Główny wnętrzaNauka lin: nowa rasa dzwonników kościelnych

Nauka lin: nowa rasa dzwonników kościelnych

Żeliwny dzwon w dzwonnicy kościoła Wszystkich Świętych, młotek Curry wykonany ręcznie w połowie XVIII wieku.

Daleki od bycia zachowaniem starszych wielbicieli, dzwonienie do kościoła jest coraz bardziej popularne wśród młodzieży. Vicky Liddell spotyka nastolatków, dla których dzwoni dzwonek.

W każdą niedzielę, w około 5000 dzwonnicach w całym kraju, różne grupy ludzi wspinają się po spiralnych schodach i gromadzą się w kółko na końcu „sallies” w paski cukierków. Kiedy słyszą słowa „patrz, góra idzie, już jej nie ma”, ciągną za sznurki, które zabrzmią w dzwony, a kaskada dźwięku rozlewa się po okolicy.

Pomimo regularnych doniesień medialnych o narodowym braku dzwonników, około 40 000 entuzjastów wciąż jeździ na tym statku, w tym młodzi ludzie, którzy znają zwykłych nieletnich ze swoich wnuków.

Elegancki bliźniaczy wieżowiec Wimborne Minster w Dorset szczególnie skutecznie przyciąga młodszych dzwoniących i każdego wtorkowego wieczoru kilku nastolatków wchodzi po 72 krętych schodach na cotygodniową sesję treningową. Jack Pease, obecnie 18 lat, dzwoni odkąd miał pięć lat - „Musiałem stać na stole, aby zacząć” - a Katie Child, również 18 lat i studiująca na poziomie A, jest dzwonnikiem trzeciej generacji, którego rodzice zadzwoń także do Minstera.

„Byłem przytłoczony fizyką i faktem, że mogłem przenieść równowartość staromodnego VW Beetle na końcu liny”.

Przyznając, że niektórzy z jej przyjaciół są raczej ciekawi jej hobby, „zwłaszcza gdy popłynąłem łodzią na wyspę Brownsea tylko po to, by zadzwonić”, Katie ma nadzieję pojechać na Oxford University, gdzie możliwości dzwonienia są jednymi z najlepszych .

I odwrotnie, 19-letni Max Wright, asystent strażnika kościoła w kościele, zaczął dzwonić dopiero w zeszłym roku. „I tak jestem dość muzykalny, co pomogło. Oprócz przerwania pobytu za cztery miesiące, wszystko idzie dobrze - mówi z uśmiechem.

„Trzynaście to najlepszy wiek na rozpoczęcie - wcześniej dzieci nie mają siły kontrolować dzwonów” - wyjaśnia David Warwick. W każdą środę po południu on i niektórzy inni dzwoniący prowadzą zajęcia pozaszkolne dla grupy uczniów 9 i 10 roku muzyki ze Szkoły Królowej Elżbiety, Wimborne.

Począwszy od najwyższych, „lżejszych” ośmiu dzwonów, klasa przeszła z okresu wyciszonych dzwonów na początku roku, w którym dźwięk jest replikowany na komputerze, do Plain Hunt, pierwszej podstawowej metody zmiany dzwonka.

„Dobrze jest zrobić coś innego bez egzaminu na końcu” - zauważa Martha Tribe, jedna z uczennic.

Kolega Derry Sowiński zgadza się: „Rozumiem go teraz i uważam, że jest dość terapeutyczny”. Po pierwsze, nawet wiązanie końców lin może być trudne, ale „gdy się nauczysz, to jak robienie sznurowadeł”, zauważa Olivia Sharpe.

W Midlands 23-letnia Hollie Davison dzwoni dzwonkami, odkąd skończyła 12 lat. „Zacząłem kaprys po uczestnictwie w dniu otwartym wieży” - wyjaśnia. „Wydawało mi się, że to naprawdę coś innego - byłem przytłoczony fizyką i faktem, że mogłem przenieść równowagę staromodnego VW Beetle na koniec liny”.

Bell Ringers Ryland, Henry (1856–1924); Christopher Wood Gallery, Londyn, Wielka Brytania; Angielski, nie objęty prawem autorskim

Wieżą domu Hollie jest św. Piotra i Pawła z listy I klasy w Syston, Leicestershire, ale odwiedziła wiele innych wież, w tym St Mary's w Humberstone, do której prowadzi się po drabinie i zapadni. Regularnie dzwoni na weselach, na których praktykowana jest specjalna tradycja Midlands polegająca na „odpalaniu” dzwonów - kiedy wszystkie brzmią jednocześnie. Na pogrzebie dochodzi do samotnych dzwonów tenorowych - pochodzi z 1600 roku, a Hollie opisuje to jako „jeden z najbardziej bolesnych dźwięków”.

Dzwonienie zmian jest starożytną tradycją, która jest głęboko wpleciona w strukturę angielskiej historii. Po raz pierwszy opracowany po reformacji, kiedy kościoły zaczęły zmieniać dzwonki za pomocą mechanizmu, który pozwolił im po raz pierwszy obrócić pełne koło, pierwszy zarejestrowany peal zadzwonił w 1715 roku w St Peter Mancroft w Norwich.

66. Eye spy #norwich #acityofstories #afinecity #lifeinthefinecity #norwichcastle #sunset #stpetermancroft #stpetermancroftchurchnorwich # 365photochallenge #ilovenorwich #thisisnorwich

Wpis udostępniony przez Stevena Clevelanda (@lifeinthefinecity) w dniu 7 marca 2018 o 9:51 PST

Dzwonienie było pracą spragnioną, a dochody często szybko przenoszono z wieży do wiejskiej gospody. Niektóre wieże miały nawet specjalny dzbanek (wiedźma) do ich utrzymania. W XVIII wieku dzwoniacy zyskali reputację pijanych świeckich, ale Wiktoriańczycy wkrótce poprawili standardy i mianowali kapitanów wież, którzy byli odpowiedzialni za obecność i dobre zachowanie.

Chociaż wiedźma zniknęła, dzwonienie jest nadal działalnością towarzyską, a wiele sesji treningowych kończy się towarzyską wycieczką do pubu. „Dzwoniący są najbardziej przyjaznymi ludźmi” - deklaruje Hollie. „Kiedy poszedłem na uniwersytet, ludzie, których spotkałem w Bellringing Society, stali się jednymi z moich najbliższych przyjaciół. Każdego lata grupy wyruszają dookoła kraju, aby odwiedzić inne wieże, a wszyscy dzwoniący, których spotykam, mówią, że to jak bycie częścią drugiej rodziny.

Dla Katie Flavell z Centralnej Rady Kościoła Bell Ringers był to początek wspaniałego romansu - poznała męża w dzwonnicy w Croydon. Para z grupy Wimborne, Alan i Kathy Bentley, zebrali się, gdy Kathy dosłownie strąciła się z nogi liną dzwonową, ale jej przyszły mąż złapał ją w podróży. „Byłem wtedy całkiem dobrym krykiecistą” - wspomina.

Takie wpadki dzwonnicy zwykle zdarzają się, gdy nadmiernie entuzjastyczny dzwonek ciągnie zbyt mocno i, na szczęście, widok nieszczęsnych dzwonków podnoszonych ku niebu, podczas gdy wciąż przywierają do liny, to głównie szkice komediowe. „Czas ma kluczowe znaczenie” - dodaje Katie. „To bardziej technika niż siła i nigdy nie przestajesz się uczyć”.

Zadzwoń do zmian

  • Wieże zawieszone na dzwonienie muszą mieć co najmniej cztery dzwonki - niektóre mają 12 lub więcej. Najwyższy ton to góra, a najniższy toor
  • Kiedy Handel przeprowadził się do Londynu, nazwał Anglię „dzwoniącą wyspą”, ponieważ gdziekolwiek się pojawił, słyszał dźwięk dzwonów
  • Podczas drugiej wojny światowej wszystkie dzwony kościelne zostały uciszone, a surowe rozkazy miały być uruchamiane tylko w przypadku inwazji wojsk wroga
  • Poszczególne kombinacje dzwonków są często nazywane od miejsca, w którym zostały wymyślone, w połączeniu z liczbą użytych dzwonów, co prowadzi do ekscentrycznych nazw, takich jak Cambridge Surprise Major, Avon Delight Maximus lub Oxford Bob Triples
  • Stłumiony dzwonek, w którym skórzane klapy są przymocowane do klapy, jest używany w ponurych sytuacjach, takich jak Niedziela Pamięci

Ringing Remembers to kampania, której celem jest zrekrutowanie 1400 nowych dzwoniących, aby uczcić 1400 dzwoniących, którzy zginęli podczas pierwszej wojny światowej (www.bigideascompany.org/project/ringingremembers)


Kategoria:
Jak zrobić kordiał i wino z czarnego bzu
Otwarte ognie a piece opalane drewnem: debata na temat rusztu