Główny wnętrzaŻycie na trasie lotu - czy naprawdę warto oszczędzać na cenie?

Życie na trasie lotu - czy naprawdę warto oszczędzać na cenie?

Źródło: Alamy
  • Najlepsza opowieść

Główne trasy lotów przecinają wiele pożądanych obszarów Wielkiej Brytanii. Eleanor Doughty bada, jak to jest żyć ze ścieżką dźwiękową 747 i czy wpływa to na wartości nieruchomości.

Piknikując nad brzegiem Tamizy w Runnymede, cztery mile od Windsor, widzisz je, zanim je usłyszysz: samoloty. Witamy w lądzie lotniczym, który jest zbiorem regionów Wielkiej Brytanii, w których ludzie dobrowolnie poddają się życiu pod szybującymi silnikami, słysząc to znajome dudnienie każdego dnia.

Niektórzy go nienawidzą, inni ledwo zauważają. Jedna z ostatnich grup, Amelia Daniel, która pracuje dla Strutt & Parker i mieszka w Fulham w zachodnim Londynie, twierdzi, że nie jest tak źle. Przeprowadzając się tam, „zdawaliśmy sobie sprawę, że prawdopodobnie skończymy słyszeć wszystkie samoloty zbliżające się do Heathrow. Dwa lata później wcale tego nie zauważam ”. Dodaje jednak, że to nie jest idealne. „To smutne, że ruch powietrzny jest tak duży, że przywykłeś do niego. Hałas nie jest tutaj najważniejszym problemem, to wpływ na środowisko. ”

Barelands, Bells Yew Green, East Sussex. Idylliczny dom wiejski z klasą II z ośmioma sypialniami, stajnią, stawem, basenem i polami. 2, 5 miliona funtów za pośrednictwem Savills.

Rzeczywiście, zgodnie ze statystykami National Air Traffic Control Services, w maju 2019 r. Odbyło się ponad 235 000 lotów nad przestrzenią powietrzną w Wielkiej Brytanii, z rekordową liczbą 9 000 lotów na brytyjskim niebie w ciągu jednego dnia. W 2018 r. Zarejestrowano ponad 1300 lotów dziennie na Heathrow, największym lotnisku w Wielkiej Brytanii.

Niektóre osoby aktywnie wybierają życie blisko akcji. Jason Corbett, dyrektor sprzedaży krajowej i wynajmu w Sotheby's International Realty, mieszka w Charlwood w Surrey, pod ścieżką lotów Gatwick. „Słyszę startujące samoloty, ale dużo podróżuję, a wygoda życia w ciągu pięciu minut od obu terminali absolutnie przewyższa wpływ hałasu”.

Holly House, Berkswell, West Midlands. Ładna królowa Anne, nieruchomość wpisana na listę klasy II z pięcioma sypialniami, aneksem z jedną sypialnią i powierzchnią ziemi. 1, 75 miliona funtów za pośrednictwem Knight Frank.

Według Zoopli w Windsor, gdzie średnie ceny domów wynoszą 556 772 £, „ponosi największy ciężar hałasu na trasie lotu”, mówi Nick Wooldridge z Stacks Property Search, dodając: „Często zastanawiałem się, jak sobie z tym radzi Królowa”. Kontynuuje: „Wydaje się, że nie zniechęca to ludzi, którzy chcą tam mieszkać i nie wpływa negatywnie na ceny nieruchomości. Po prostu sobie z tym radzisz.

Smallfield, wioska w Surrey pod ścieżką lotów Gatwick, była domem dla Amandy Sharpe, która pracowała w PR przez kilka lat. Zgadza się, że wygoda posiadania dużego lotniska w niewielkiej odległości jest atrakcyjna. „Często może to być powodem, dla którego ludzie chcą się przeprowadzić w te okolice. Powszechnie wiadomo, że będzie tu trochę hałasu, ale zalety doskonałych szkół, kwitnących wiosek, sklepów, uroczych pubów i dostępności z nawiązką rekompensują ”.

Highlands, Burley in Wharfedale, West Yorkshire. Dom z sześcioma sypialniami z prawie dwoma hektarami ogrodów i tarasem z balkonem, kilka minut spacerem od dworca kolejowego z połączeniami do Leeds. 1, 395 milionów funtów za pośrednictwem Dacre, Son & Hartley.

Jednak jasne jest, że w niektórych obszarach mogą ucierpieć ceny domów. W regionie West Country lotnisko w Bristolu jest jednym z takich sprawców. James McKillop, partner w dziale krajowym Knight Frank, wyjaśnia, że ​​firma „niedawno sprzedała nieruchomość w Winford, która byłaby znacznie droższa bez bliskości lotniska w Bristolu”.

W dalszej perspektywie inne rodzaje hałasu podczas lotu mogą być czynnikiem dla potencjalnych nabywców. „Zazwyczaj ludzie przenoszą się do Cotswolds, aby cieszyć się bardziej spokojnym otoczeniem i zakłada się, że nie ma hałasu samolotem, gdy jesteś z dala od Heathrow i Gatwick” - zauważa Harry Gladwin, partner w dziale zakupów The Frank Frank .

To powiedziawszy, w Oxfordshire hałas z Brize Norton, największej bazy RAF i domu 34 000 kg (33, 5 tony) Hercules, wpływa na lokalne wioski, w tym Alvescot, Wilkins i Lew, dodaje Gladwin. „To ładne wioski, więc kupujący zawsze będą chcieli zaakceptować ten kompromis, ale obecność tych dużych samolotów ma wpływ na wartość. W wielu przypadkach ceny mogą być obniżone nawet o 20%. ”


Kategoria:
18 ślicznych wiejskich domów na sprzedaż, jak widać w Country Life
Jason Goodwin: Jak nowe i ulepszone menu szpitala Jason oparte na curry uratuje miliony NHS