Główny styl życiaTanzania i Seszele: najlepsze wakacje dla surferów, od dziewiczych plaż i gigantycznych żółwi po kręte samoloty migrujących dzikich zwierząt

Tanzania i Seszele: najlepsze wakacje dla surferów, od dziewiczych plaż i gigantycznych żółwi po kręte samoloty migrujących dzikich zwierząt

Źródło: Alamy Zdjęcie stockowe

Afryka jest domem dla najbardziej różnorodnej flory i fauny na świecie. Mark Hedges udaje się na wakacje swojego życia, do kontrastujących krajobrazów i zwierząt zamieszkałych na Seszelach i Tanzanii.

] Dwusilnikowy samolot Otter przeleciał nad lśniącym turkusowym morzem, przechylił się w lewo i spadł nad pieniącą się rafą na trawiasty pas startowy. Po kilku chwilach wylądowaliśmy na wyspie Denis, jednej z najbardziej wysuniętych na północ odsłon Seszeli, plamce na Oceanie Indyjskim.

Możesz spacerować po wyspie rano, boso i całkowicie odłączony od reszty świata, podziwiać zamieszkałe gigantyczne żółwie, w tym Toby - który w wieku 122 lat jest dokładnie w tym samym wieku co Country Life - lub usiąść i oglądać fale z przodu twojego domku. Ale jestem rybakiem, więc na początku była wyprawa łodzią do głębokiego morza poza zasięgiem atolu w poszukiwaniu tuńczyka i żagla.

Wkrótce złapałem tuńczyka żółtopłetwego o wadze 35 funtów i walczyłem z innym, gdy woda eksplodowała, a rekin srebrzysty złapał tuńczyka i zahaczył się. Po zmaganiu się z mięśniami spotkaliśmy się krótko, zanim wypuszczono rekina 8 stóp. Tego wieczora tuńczyk był serwowany jako sushi i sashimi przez szefa kuchni, który trenował w Hyatt Regency w Tokio. To było rewelacyjne; pozostali goście byli prawie tak samo zadowoleni jak ja.

Wyspa Denis szczyci się niezwykłą farmą, w cieniu nieużywanej latarni morskiej, która jest pełna warzyw, kurczaków, krów, świń i przepiórek. Wyspa jest prawie całkowicie samowystarczalna i może nawet eksportować część swoich produktów z powrotem na kontynent. Produkcja na talerz nie wymaga mil powietrznych, zaledwie kilkaset metrów w dół piaszczystym szlakiem do kuchni.

Luksusowy hotel Six Senses Zil Pasyon. Wyspa Felicite Seszele.

Rachel zakochała się w żółwiach, które pasły się na trawie morskiej w lagunach i pozwalały nam nurkować obok nich - często widzieliśmy kilkanaście lub więcej sterczących nad wodą ich prehistorycznych głów. To był przywilej, którego już nigdy więcej nie zobaczę.

Nasz domek znajdował się zaledwie kilka metrów od morza. Gdy szliśmy miękkim piaskiem, pustelniki uciekły przed nami, by się schować, i minęły śnieżnobiałe wróżki. Zapadła całkowita cisza, z wyjątkiem fal docierających. Chłonęliśmy tylko piękno, zanim pochłonęliśmy światło gwiazd w nocy. Mała wyspa, wystająca z lazurowego morza, i my.

Félicité, dom Six Senses Zil Pasyon, ma bardziej dramatyczną topografię, wznoszącą się około 700 stóp nad oceanem. Nadal gęsto zalesiony, otoczony jest ogromnymi blokami granitu, wokół których pomysłowo zbudowano kurort. Nasz pokój znajdował się na jednym ze szczytów, az niego mogliśmy wyjrzeć z balkonu i obserwować, jak w ciągu dnia przelatują nad nami niezwykłe ptaki fregaty. Gdy słońce zaszło, ogromne nietoperze owocowe przeleciały naprzeciw innej wyspy, dodając Jamesowi Bondowi charakteru tego miejsca.

W tym butikowym sanktuarium jest wiele do zrobienia: nurkowanie na światowym poziomie, spływ kajakowy na niezamieszkane wyspy lub po prostu nic. Kilka miejsc, które odwiedziłem, zostało lepiej przemyślanych - gdziekolwiek wędrowaliśmy, odkryliśmy, że ktoś zostawił ręczniki i zimne napoje, na wypadek, gdybyśmy ich potrzebowali.

Krótka wycieczka łodzią zabierze Cię do wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO Vallée de Mai, jednego z dwóch miejsc na świecie, gdzie niezwykłe Coco de Mer rośnie naturalnie. Ptactwo tutaj jest wspaniałe i obejmuje bardzo rzadką czarną papugę, a także urocze niebieskie gołębie i bulbul Seszeli.

Seszele mają kulturę kreolską, która w połączeniu z lokalnymi owocami morza była wyśmienita. Dodawaj masaże, wędkując po kolana w ciepłej wodzie, gdy obok mnie pływały małe rekiny z czarnuszki, wzorowa służba i magia błękitnego morza i naprawdę masz wyspowy raj.

Przyznaję, że nie jestem ekspertem od wakacji na plaży i polegałem w dużej mierze na moim touroperatorze - Turquoise - aby pomóc mi wskazać właściwy kierunek, co udało się idealnie. Byłem jednak na wielu afrykańskich safari i zawsze rozkoszowałem się różnicami w faunie i florze, z Botswany, Południowej Afryki, Zambii i Zimbabwe. Serengeti jest najbardziej imponującą ze wszystkich, rozległą równiną trawiastą o powierzchni 12 000 mil kwadratowych.

Park Narodowy Serengeti. Woda pitna ze stada zebr (Equus quagga). Tanzania. (Zdjęcie: Godong / Universal Images Group przez Getty Images)

Jest także domem dla wielkiej migracji gnu, jednego z największych cudów przyrody na świecie. Te niezwykle wyglądające antylopy przemierzają równiny, podążając za deszczami w stałym cyklu zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Ponad dwa miliony z nich poruszają się w linii tak daleko, jak okiem sięgnąć. GNU nie mają hierarchii, ale są kontrolowane przez instynkt dzikiego stada.

Patrzyliśmy, jak tysiące budują się po jednej stronie rzeki, czekając na przejście, kusząc się lepszym wypasem po naszej stronie. W końcu ktoś się zanurzył i nastąpiło całe zamieszanie gnu. Hałas i energia były niesamowite. Ogromne krokodyle złapały kilka podczas pływania, inne utonęły. Była to natura w najbardziej hipnotyzującym i okrutnym stanie.

Przy tak dużej ilości gier, w tym zebrach, bawołach, jeżynach, ogromnych elandach i pięknych topi, równiny są domem dla zadziwiającej liczby drapieżników. Naszymi głównymi atrakcjami były gepard i polowanie na lamparty, ale mam słabość do złośliwych hien i żadna noc w buszu nie byłaby kompletna bez ich okrzyków i ryków lwów.

Szlachetny lew spoczywa na kopje w Serengeti, podczas gdy wiatry wieją przez jego potężną grzywę.

W ciągu czterech dni dostrzegliśmy dokładnie 200 różnych gatunków ptaków, od małych zjadaczy pszczół po gigantyczne strusie. Wielu było znakomitych; wszystkie były niezwykłe ze względu na niszę, którą znaleźli w tym wielkim, dzikim kraju.

Mieszkaliśmy w Lamai Serengeti, który jest położony cicho i po prostu w rzadkim pagórkowatym wychodzie nad równiną. Z tego miejsca w najbardziej wysuniętym na północ regionie Serengeti goście znajdują się w kuszącym zasięgu rzeki Mara i od lipca do października wspomnianej migracji. Obsługa, prowadzenie - gry i spacery - i personel były bez zarzutu. Zjedliśmy pyszne talerze z jedzeniem w otwartej jadalni, gdy jerzyk płynął pod okapem. Było tak blisko nieba, jak tylko mógł sobie pozwolić miłośnik przyrody.

Turquoise Holidays oferuje dziewięć nocy na safari i wakacje na plaży, od 7 199 £ za osobę, w tym jedną noc w Legendary Lodge, cztery noce w Lamai Serengeti i cztery noce w Four Seasons Resort Seychelles, w tym wszystkie loty międzynarodowe, krajowe i transfery


Kategoria:
Florencja: Miejsce dla miłośników sztuki
Pomysły na prezenty świąteczne dla mężczyzn